Mimo uporczywych twierdzeń nacjonalistów, że policja jest też i ich wrogiem, 11 listopada pokazał po raz kolejny prawdziwą twarz państwowego aparatu represji. Pełna relacja z wydarzeń tego dnia tu
Przed demonstracją policjanci oznajmili, że monitorują ruch antyfaszystowski, czytają internetowe fora oraz nie zawahają się dołożyć starań, by ochronić marsz nacjonalistów i neofaszystów. Nie tylko dotrzymali słowa, ale i - tradycyjnie już - rażąco nadużyli swoich uprawnień. Szczegóły w linku powyżej.
11 listopada policja postawiła 7 osobom zarzut napaści na funkcjonariusza. Policjanci twierdzą, że aktywiści napadli ich jeszcze przed rozpoczęciem manifestacji, na co dowodem mają być zeznania policjantów. Tymczasem nawet korporacyjne media nie potrafiły ukryć prawdy:
Obecnie w Polsce odbywają się liczne benefitowe imprezy i koncerty, których celem jest zebranie pieniędzy na obsługę prawną zatrzymanych antyfaszystów. M.in. 21.11 w Warszawie oraz 05.12 w Kole. Jeśli tylko możecie, wybierzcie się na te koncerty.
Solidarność naszą bronią!

29.11 na rozbracie na koncercie Alpinist's i Drip of lies bedziemy sprzedawać benefitowe smakołyki na zatrzymanych, wiec serdecznie zapraszam na ten gig! tylko przyjdźcie głodni! :) o tym że vegan papu to juz chyba nie musze w kółko powtarzać, bo to chyba oczywiste! CU
OdpowiedzUsuńzapraszam również! dopoki wszyscy nie beda wolni, wszyscy bedziemy wiezniami|| do zobaczenia!
OdpowiedzUsuń